Wywiad z naszą stylistką, Kasią o jesiennych stylizacjach włosów i o tym, co teraz nosi się na głowie!

Wywiad z naszą stylistką, Kasią o jesiennych stylizacjach włosów i o tym, co teraz nosi się na głowie!

Idzie jesień, co na głowę zatem?

Najnowszy jesienny trend tego sezonu to zdecydowanie blunt bob, czyli tłumacząc wprost „tępe cięcie”. Ta forma stylizacji włosów świetnie zagra u osób, które mają cienkie włosy i chcą optycznie zwiększyć ich objętość. To odrobina nieładu i proste, kompaktowe cięcie do linii włosów. Najważniejsze tutaj – dla stylisty – jest dobranie odpowiedniej długości i kształtu fryzury, tak by pasowała do urody i ją podkreślała. Pamiętajmy, że trendy wcale nie powodują tego, że wyglądamy dobrze i modnie, a jedynie naprowadzają stylistę i inspirują, by wykorzystał je w każdym przypadku tak, by podkreślały dany typ urody. Proste cięcie to klasyka. Jak widać jest ponadczasowa tylko w nowym wariancie.

Co jeszcze możemy zrobić z długimi włosami?

Kolejnym punktem na mapie trendów jesień / zima 2017 są wysokie koki. Takie kucyki są nie tylko bardzo wygodne, ale też dodają elegancji, wprowadzają ład na głowie i wyszczuplają twarz. Idąc zaś za przykładem Kim Kardashian modnie nosi się również długie, zupełnie proste i idealnie wygładzone włosy. To trend, który już trochę trwa, ale nic nie wskazuje na to, by miał minąć. Decydując się na taką fryzurę trzeba jednak pamiętać o wzmożonej pielęgnacji. Nieustanie prostując włosy chrońmy je przed wysoką temperaturą. Tylko zdrowe włosy będą kobiece i piękne.

Czyli króluje prostota?

Oczywiście, że tak! I to w zasadzie w każdym wymiarze. Proste formy, duża dawka naturalności i lekkości to numery jeden. Popularna bardzo jest fryzura typu shag, czyli krótkie, mocno pocieniowane włosy, sprawiające wrażenie nieładu i chaosu. W tym sezonie dalej mamy do czynienia z brakiem ładu, ale już w nieco dłuższej postaci. To fryzura zdecydowanie dla kobiet wygodnych, ale i głownie tych, którzy nie muszą zbyt wiele robić z włosami. W innych przypadkach trzeba pamiętać o właściwej stylizacji.

Stylizacji też nie wymaga (albo wymaga – to zależy od kondycji naszych włosów) modne ostatnio przerzucanie włosów na jeden bok. Takie naturalne, codzienne wręcz zaczesanie, ale nie sztuczne! Nie symetryczne, po prostu wręcz odruchowe. Często bowiem nieświadomie tak traktujemy włosy, bawiąc się nimi i mimochodem przerzucając z jednej na drugą stronę.

A czy taka prostota to także top w fryzurach na wielkie wyjście?

Zdecydowanie tak! Panie ostatnimi czasy zakochały się w lekkich, bardzo naturalnych uczesaniach. Główne ślubnych, ale nie tylko. A najlepsze w tej zwiewności jest to, że przytoczone przeze mnie przykłady powyżej doskonale zagrają też na eleganckim przyjęciu czy u panny młodej tego sezonu! Nawet w upięciach najbardziej popularne obecnie to delikatne, romantyczne, jedynie muśnięte włosy. Bez kolosalnych koków czy bujnych loków. Raczej delikatność i subtelność wchodzi do łask i do salonów fryzjerskich!

Zatem prostota, codzienność w eleganckiej odsłonie. Naturalność na ważnych imprezach i romantyczność na ślub – to chyba cechy sezonu fryzjerskiego jesień/zima 2017. Chyba da się to polubić.

A o najnowszych trendach opowiadała stylistka Hair & Body Design – Katarzyna Laszczak

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress